Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 12 października 2009

Jesienna chandra

Czyżby dopadła mnie jesienna chandra?

Czy może to efekt łapania zbyt wielu srok za ogon?

Nic mi ostatnio nie wychodzi, dlatego zdjęć nie będzie.

Woreczek z wymiany, który miał być wysłany do 30 września niestety wciąż jeszcze w produkcji ;-(

Dzisiaj sprułam całą kamizelkę, która robiłam z Evelyn, bo okazała się dużo za mała w biodrach. Robiłam od góry na okrągło i niestety źle wyliczyłam przód i troszkę za mało dodałam na reglan.

Muszę też spruć serwetę, którą wam pokazywałam. Wzór jest niedokładny i niestety szybciej kapelusz lub worek na ziemniaki by mi z tego wyszedł.

Robię powolutku serwetkę frywolitkową, mam nadzieję, że do piątku nadgonię.

Jak dobrze, że w środę mam wolny dzień:-) Tyle, że dzieci też nie idą do szkoły.



I jeszcze chciałam Was zaprosić do udziału w konkursie organizowanym przez Splocika.

Wszystkie szczegóły TUTAJ
Jest to niewątpliwie pewne wyzwanie, bo jeszcze nigdy nie projektowałam własnego wzoru, szczerze, to krzyżyki nie są moją mocną stroną, ale warto spróbować.

6 komentarzy:

  1. jesienią chyba każda z nas ma chandrę, mam nadzieję, że szybciutko się ze wszystkim wyrobisz bez poprawek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwał, tak zwał, ale pogoda nas nie rozpieszcza.
    Ja też chcę robić wszystko na raz (bo ręka trochę sprawniejsza) i też miotam się co teraz, co potem i czy ze wszystkim zdążę.
    Myślę, że uda Ci się zrobić wszystko na czas.
    Fajnie, że zapisałaś się do konkursu.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,te nastroje to chyba u większości z nas,nic sie nie kleji z robótkami.Ale zapraszam Cie do mojego bloga po odbiór wyróznienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. a gdzie mozna zobaczyc skonczona sukieneczke dla Judysi z ubiegłego roku- sliczności -fasonik prosty a taki urokliwy ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszka, Splocik, Urszula, dzięki za zrozumienie.
    Dehajola, zdjęcie, aczkolwiek niezbyt udane można zobaczyć na moim starym blogu - http://mr3.blox.pl/2009/03/Judysia-w-sukieneczce.html
    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie wzorek lepiej jest widoczny na zdjeciu tylu. sukienka jeste super. moj synek ma 17 lat wiec na wnusie to musze jeszcze poczekac -chetnie bym taka zrobiła.pozdrawiam jola

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter