Szukaj na tym blogu

niedziela, 20 grudnia 2009

Chyba powinnam sobie odpuścić...

Nawet nie wiedziałam, że tak trudno będzie mi codziennie pisać na blogu.

Bilans dnia dzisiejszego na minusie:
- Laminaria - jakieś 2 rządki prute po kilka razy - oj nie trzymacie kciuków, nie trzymacie;
- czapka Mateusza - dziury mnie denerwowały, więc sprułam i robię prawie od początku, potem postaram się skorzystać z podpowiedzi Monotemy i wyhaftować napis;
- torebka, która ma być koniecznie gotowa na jutro w proszku, bo źle wszyłam zamek i muszę pruć i wszywać jeszcze raz - jak ja nie cierpię prucia.

Nie wiem czy jutro pojawi się jakikolwiek wpis, bo czuję przesyt robótkowy, wrrrrrrrrrr.

6 komentarzy:

  1. Wyhaftowanie literki na pewno mniej nerwów będzie Cię kosztowało. Wiem coś o tym :)) Życzę cierpliwości :)) I podziwiam postanowienie codziennych postów:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne że trzymam kciuki !
    Ale mam propozycję:porzuć na razie robótki (laminarię na pewno ;-) i zrób coś innego. Np. ciasto na święta :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W następnych postach możesz zacząć składać życzenia wszystkim odwiedzającym po kolei ;-) A co tam! Możesz zacząć ode mnie ;-D W każdym razie życzę Ci zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, a nadchodzący rok niech będzie lepszy od mijającego.
    Pozdrawiam cieplutko
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty nawet nie wiesz, jak ja Cię podziwiam, jak Ty na to wszystko znajdujesz czas...
    trzymam kciuki, nie poddawaj sie już bliżej niz dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Magda, a wiesz, że właśnie byłyśmy u siebie na blogach równocześnie?
    Nie przejmuj się tymi niepowodzeniami robótkowymi - wiem jak się czujesz bo mi się to dość często przytrafia.
    Może rzeczywiście odłóż to co nie idzie na kilka dni.
    A jak się liczy oczka, kiedy ciągle się słyszy "mamo, mamo, mao" to ja wiem DOSKONALE.

    Pozdrawiam ciepło,

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie możesz się zniechęcać i poddawać. Jakoś trzeba przeczekać ten niesprzyjąjący dzień bo jutro na pewno będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter