Szukaj na tym blogu

niedziela, 8 maja 2011

Wszystkiego najlepszego Stasiu!

 Dzisiaj ostrzeżenie - dużo zdjęc!!!

Tym razem szal dla osobistej teściowej.
Semele.
Druty 3,75; 2,5 motka włóczki Silkbloom Extra Fino 45% jedwab, 55 % wełna merino.


Zaczęłam dziergac w Wielki Czwartek - skończyłam dzisiaj w nocy.








Echa komentarzy:

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za miłe komentarze dotyczące chusty 


Chusta tak naprawdę nie należy do najtrudniejszych, robi się ją naprawdę przyjemnie. 
Zaczęłam dziergac 7 kwietnia, a skończyłam 20 - czyli 13 dni. I naprawdę fajnie by miec taką ..., tyle, że dla mnie ważniejsze jest samo dzierganie i rozgryzanie nowych wzorów, a tyle jest jeszcze do zrobienia, więc chyba jednak dla siebie takiej nie zrobię, co nie znaczy, że nie zrobię komuś jeśli mnie o to poprosi ;-)

Poza tym doszłam do wniosku, że mam tendencję do robienia wszystkiego zbyt dużego i chyba czas już na jakąś mniejszą chustę - coś wielkości apaszki ;-)

Bardzo mi jest miło, że do mnie zaglądacie, chociaż ostatnio mam dużo mniej czasu na bycie w sieci i odwiedziny na ulubionych blogach. Mam nadzieję, że wkrótce - w wakacje - będę miała troszkę więcej czasu na to.

Pozdrawiam Was serdecznie.

34 komentarze:

  1. Ty chyba masz świetną teściową, taką śliczną chustę jej zrobiłaś;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna jest i kolor super :) podziwiam, tyyyyle dłubania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow!! cudowna jest ta chusta i ma taki śliczny dół - zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała i taaaaka duża, ja bym się ze cztery razy okręciła. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Największa semele, jaką widziałam:)
    Zaraza semelowa zbiera niezłe żniwo!
    Serdeczności, Madziu:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor i śliczny wzór:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna i w prześlicznym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie się prezentuje ten fiolecik :))

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny szal!
    właśnie takie wielkie szale i chusty są świetne, bo można się nimi omotać i otulić na wiele sposobów :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, chyba musisz lubić swoję teściową:-) Super prezent dla niej przygotowałaś. Kolejna piękna reklama wzoru.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No, swietnie wyszla! I ten kolor - pysznosci! Rozmiar jest super - nie za duza, nie za mala. Jest sie czym otulic.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny, a jakie tempo pracy.

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna Semele i rzeczywiście spora! :) świetnie wygląda owinięta piętrowo dwa razy (piąte zdjęcie).
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja cię kręcę ;) no to chyba teściowa będzie zadowolona z takiej chusty :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie Ci wyszla a czemu taka duza? Ja robilam swoja na drutach 4 mm i moja jest chyba a polowe mniejsza.
    Moja Babcia tez miala wczoraj imieniny. Stasie gora!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest cudowny bo chyba szal,ładniejszy od białej chusty,super prezent otrzymała Twoja osobista teściowa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe te Twoje chusty! Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  18. mam nadzieję, że Teściowa doceni prezent:) Chusta cudna...

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna chusta! Podziwiam! Sama niestety nie potrafiłam rozgryżć tego wzoru.

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna chusta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowna, nie mam bladego pojęcia jak Ty robisz te chusty. Co jedna to piękniejsza, choć dla mnie i tak nr 1 jest ta, co siedzi u mnie w szafie na honorowym miejscu:) Ostatnio poszła ze mną na zakupy, fajnie się nosi. Dzięki jeszcze raz:) Cieszę się, że trafiła się akurat mi:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Matko jaka piękna !
    Nie zaglądałam do Ciebie jakiś czas ( jestem potwornie zajęta) a tu jakie cuda. Ja się zachwycam chustami nieustannie a takie jak Twoje rzucają mnie na kolana :-)
    Pozdrawiam serdecznie
    p.s.
    Dla którego Stasia te życzenia ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczna, kolor zachwycający, ja ostatnio robiłam tez kilka rzeczy w podobnych odcieniach

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna :)

    A jak włóczka?

    OdpowiedzUsuń
  25. zawsze podziwiam kobiety, które potrafia dziergac chusty i potem jeszcze je nosić z wdziękiem.
    ja zawsze w chuście wyglądam jak babuleńka z jajkami na targu, psiakostka :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawno mnie u Ciebie nie było. Wpadłam, i jak zwykle nie zawiodłam się:0 Czemu, ach czemu, ja nie umiem dziergać????? Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chciałabym być Twoją teściową :P
    Śliczna ta chusta!

    OdpowiedzUsuń
  28. Magda, przepiękne są Twoje chusty! Podziwiam, że przy tylu obowiązkach tak szybko tworzysz kolejne dzieła. Domyślam się, że bez zarywania snu się nie obejdzie.Pozdrawiam serdecznie, Ula

    OdpowiedzUsuń
  29. Dawno tu do Ciebie nie zaglądałam :) A tu tyle się pojawiło pieknych rzeczy zrobionych przez Ciebie. Szal jest śliczny! Zwłaszcza ten dół zapiera dech. Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowny i tak można się w nim mięciutko zamotać:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej jakie śliczności wyrabiasz swoimi rączkami po prostu cudowności, jak ja bym chciała mieć chociaż jedną rzecz od Ciebie....
    ja miałam złamane obydwa nadgarstki u rąk i zostaje mi szydełko a takiej chusty czy szala to ja nigdy nie zdołam zrobić w swoim życiu :(
    pozdrawiam
    Ps.
    wskocz do mnie na chociaż na chwilkę
    tereska666.blogspot.com
    szydełko i jeszcze raz szydełko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter