Szukaj na tym blogu

niedziela, 4 listopada 2012

W końcu mam ...

manekina
dzięki temu motywacje do robienia zdjęc.
Jest wygodniejszy od płotu :-)
Chociaż jeszcze mogą się zdarzyć zdjęcia na płocie.

I w końcu zdjęcie chusty Danielle Shawl,
 którą skończyłam jeszcze w połowie października,
przed pójściem do szpitala.







Wzór
Druty: 3,5mm
włóczka: Lace merino z Zagrody

15 komentarzy:

  1. Cudeńko, ten kolor zachwyca.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chusta cudowna:)))a manekin też zawitał do mnie kilka dni temu:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ma na imię manekin? Ja mam Zofię. Chusta piękna!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję towarzyszki prac, chusta cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  5. chusta ...wiadomo,może i w końcu ja si eskuszą..ale powiem ,że ja rzadko robie im zdjęcia na manekinie...na płocie jednak widac w całej okazałości...chociaz..hihihi...ja na płocie nie mogę.....mam stary przerdzewiały z siatki,,,,szkoda chust-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. miało być : wiadomo-CUDOWNA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusta wygląda cudownie i ma piękny kolorek :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też, ja też skończyłam przed 1 listopada swoją chustę wg Twojego projektu, ale leży sierota jeszcze nie zblokowana. Już wróciłam z "grobów", może jutro zrobię jakieś fotki i napiszę post? Pozdrowionka i gratuluję manekina!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chusta cudowna, taka leciutka. Ja nie poddam się :) i zrobię drugą, bo z blokowaniem i prasowaniem nic mi nie wychodzi. Ale to nic. Najważniejsze, że dzięki Tobie to nie jest już trudne:. Zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę piękna chusta, podobają mi się nupki na listkach.
    A manekin na pewno bardzo się przyda. Zaintrygowała mnie sprawa imienia, czy ma już imię??

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna mgiełka :-))) aż mi szkoda, ze nie chodzę w chustach...

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna chusta. Manekin widać, że spełnia zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiekna chusta! Chylę czoła przed Mistrzynią! Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter