Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 23 marca 2015

Rozmowa z projektantką LadyInYarn

Dzisiaj kolejna rozmowa z utalentowaną polską projektantką  Elą znaną jako LadyInYarn. Ela wraz z Anią Rauf (z którą wywiad zamieszczałam w lutym) prowadzą wspólnie grupę na Ravelry Knitting break/ Przerwa na dzierganie.

Jeśli nie czytaliście innych wywiadów z polskimi utalentowanymi projektantkami zapraszam tutaj





  1. Opowiedz proszę jak to się zaczęło, kiedy zaczęłaś dziergać i kto cię tego nauczył.



Moja mama nauczyła mnie dziergać. Chodziłam wtedy do szkoły podstawowej, ile lat dokładnie miałam – nie pamiętam. Na samym początku potrafiłam robić tylko prawe i lewe oczka, nie potrafiłam sama rozpocząć robótki, a zmniejszanie ilości oczek czy też ich zwiększanie wychodziło samo – niezaplanowanie. Pomału jednak zapanowałam i nad tym. W tym czasie otrzymałam od mamy gazetkę „Zaczarowane druty”, dzięki której potrafiłam wyczarować na drutach takie cuda jak jeż, wąż, czy mitenki z 5 palcami (które otrzymała moja babcia).

Nie pamiętam dokładnie jak długo trwał ten pierwszy okres z drutami, potem jednak nastąpiła długa przerwa i co jakiś czas powracałam do drutów, by w końcu już nie rozstawać się z nimi na dłużej.



  1. Czy pamiętasz swoją pierwszą pracę na drutach / szydełkiem?



Wydaje mi się, że to był szaliczek robiony ściegiem francuskim, gruby na kilka oczek i długi pewnie na metr. W kolorze czerwonym lub rudym.




  1. Czy masz ulubioną technikę, ścieg? A ulubiony rodzaj włóczki?



Dużym sentymentem darzę ściegi Brioszkowe (Brioche stitch) i wszelkie jej kombinacje, także kolorystyczne. A jeżeli chodzi o włóczki – jeszcze nie trafiłam na taką, z którą nie chciałabym mieć więcej do czynienia.





  1. Jak to się stało, że zaczęłaś tworzyć swoje własne wzory?



Myślę, że duża zasługa leży po stronie mojego męża, który zawsze mobilizował mnie i mówił, żebym spisywała swoje pomysły, abym wiedziała jak do nich wrócić, gdy będę chciała ponownie je wykonać. Na pewno nie obyłoby się bez Ravelry – gdyż to właśnie ten portal pokazał mi jak ogromne są możliwości w dziewiarstwie.





  1. Co cię inspiruje? Gdzie poszukujesz natchnienia?



Do tworzenia wzorów podchodzę praktycznie – zaczynam od tego, czego brakuje w szafach osób dla których dziergam. Drugim krokiem jest wybór ściegu i konstrukcji i te przemyślenia trwają tak długo jak trzeba – analizuję projekty w wolnych chwilach, zerkając od czasu do czasu do książek ze ściegami. Czyli jest praktycznie i prozaicznie.





  1. Jak wygląda twój proces twórczy od pomysłu do realizacji?



Wszystko zależy od tego, jak bardzo skrystalizowany jest mój pomysł, ale zwykle zaczynam od długich przemyśleń nad projektem, rozrysowywaniem różnych opcji, potem przechodzę do bardzo dokładnego rozpisania projektu, a podczas dziergania, wprowadzam już jedynie poprawki.

Jestem też pierwszym testerem swojego wzoru – bardzo usprawnia to wyłapywanie błędów jeszcze na wczesnym etapie, czyli wtedy, gdy koszt błędów jest najniższy.

Jest to mój główny styl pracy, chociaż nie jedyny, ale jednak ulubiony.




  1. Który z twoich projektów jest twoim ulubionym?



To tak jak z dziećmi, każde jest ukochane i ulubione. ;)



  1. Ile czasu poświęcasz na dzierganie i projektowanie i co na to twoja rodzina? Czy możesz nam opowiedzieć jak wygląda typowy dzień projektantki? Co lub kto pomaga ci pogodzić pasję z codziennym życiem?



Poświęcam tyle czasu ile mogę. Wszystko w granicach rozsądku i bez szkody dla mojej rodziny. Projektowanie, dzierganie mimo że jest bardzo wciągające, jest dla mnie tylko działalnością hobbystyczną i nie organizuję pod tym kątem swojego dnia. Jednak staram się wykorzystywać wszystkie momenty, które mogę w ten sposób wykorzystać.




  1. Czy mogłabyś pokazać nam swoje miejsce pracy? Co w twoim miejscu pracy jest dla ciebie najbardziej istotne, bez czego nie możesz pracować? Czy masz jakieś niezbędne akcesoria lub umilacze, bez których praca nie idzie z przyjemnością?



Moim miejscem pracy jest przede wszystkim biurko z komputerem – tutaj wykonuję wszystkie obliczenia, rozpisuję wzór, opracowuję zdjęcia i publikuję. Ale gdy już wzór mam gotowy do dziergania, to dziergam w każdym miejscu, bo od tego momentu noszę już włóczkę, druty i wydruk ze sobą.



  1. Gdzie możemy znaleźć twoje wzory?



Aktualnie tylko na ravelry.





  1. Czy możesz zdradzić nam nad czym obecnie pracujesz?



Nad szalem Royal – który właśnie zakończyłam spisywać.

W technicznej edycji znajduje się także kolejny projekt z serii „Leftovers”, którą darzę szczególną sympatią. To cykl szaliczków, tworzonych z resztek włóczek, pozostałych po dużych szalach. Aby do ostatniej niteczki wykorzystać te piękne włóczki, które mamy po naszych pięknych szalach. Często zostaje mi po 30-40g z których praktycznie już nie ma co zrobić – a ten cykl daje szanse na wykorzystanie właśnie takich resztek. Wspomnę jeszcze – że są to darmowe wzory.





  1. Czy masz jeszcze jakieś inne zainteresowania, sposoby spędzania czasu, żeby się zrelaksować, złapać dystans?



Chociaż ostatnio nie mam jednak za dużo czasu na czytanie książek – to mimo wszystko uważam się za mola książkowego i zawsze z przyjemnością oddaję się lekturze.

Drugą po dzierganiu, a kiedyś nawet pierwszą była hippika. Obecnie już tym okresie został u mnie tylko sprzęt, ale nadal w moim sercu zajmuje odpowiednie miejsce i kto wie, co przyniesie czas.



  1. Czy chciałabyś nam jeszcze o czymś opowiedzieć?



Dziękuję Ci za zaproszenie do wywiadu i życzę Ci powodzenia w realizacji Twoich projektów!

Pozdrawiam serdecznie!




 Bardzo dziękuję Elu, że zechciałaś odpowiedzieć na moje pytania. Życzę dużo pomysłów i czasu na ich realizację.



PS. Jeśli podobał Ci się ten post, bardzo proszę udostępnij go na facebooku lub w google+  .

5 komentarzy:

  1. Ale śliczności ta Ela robi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miły wywiad. Z przyjemnością przeczytałam. Życzę autorce jeszcze wielu tak udanych i ciekawych prac.
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym mogła to od razu bez wahania kupiłbym tą pierwszą czapkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję zwrócić się do Eli, może przez jej bloga http://druting.blogspot.com/

      Usuń

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter