Szukaj na tym blogu

wtorek, 14 kwietnia 2015

Nowy system komentarzy na blogu

Jak każdy prowadzący bloga, tak i ja kocham komentarze ;-) 

Lubię też zmiany, trochę technicznych nowinek, chociaż akurat to może aż taka nowinka nie jest.

W każdym bądź razie postanowiłam na swoim blogu dodać nowy system komentarzy zwany DISQUS. 

Poczytałam w internecie o jego zaletach, zapaliłam się, a teraz w sumie to nie wiem czy jestem zadowolona. 

Wybrałam opcje, która pozwala komentować bez logowania, ale wtedy nie zawsze jestem w stanie zidentyfikować osobę, która pisze komentarz - powiązać ją z blogiem.  I nie wiem też, czy jak piszecie jako osoby niezalogowane to czy możecie dostawać powiadomienia o kolejnych komentarzach. 






Jeśli zaznaczycie tak jak na zamieszczonym przeze mnie obrazku Wolę pisać jako gość nie będziecie musiały się logować, ale jeśli nie podacie nicka lub adresu swojego bloga nie zawszę będę potrafiła skojarzyć osobę (niestety). 
Możecie też zalogować się za pomocą
D - czyli właśnie Disqus, gdzie możemy założyć konto, dodać tam w ustawieniach (settings - profile) link do swojego bloga/strony i będzie można dostawać powiadomienia na maila o nowych komentarzach.
f- facebook - tu chyba prawie wszyscy wiedzą jak to działa
ptaszek - oznacza oczywiście twittera, to dla osób umiejących posługiwać się twitterem (dla mnie czarna magia)
g - to konto google+ 

Można też wpisać tam gdzie jest nazwa swoje imię lub nicka i podać swój email i w ten sposób też dostawać powiadomienia na maila. No tak, macie racje, ta opcja jednak wymaga zalogowania się do Disqus

Wybrałam też opcję, w której w komentarzach można dodawać zdjęcia - umożliwia to ten malutki obrazeczek pod wyrażeniem Dołącz do dyskusji. Ciekawi mnie czy będziecie korzystały z tej opcji. Oczywiście nie zmieni to sposobu w jaki przeprowadzam nasze środowe Wspólne dzierganie i czytanie oraz Sobotnie link party (nad którym trochę się zastanawiam, bo jeśli nie macie ochotu brać w nich udziału to po co je robić, ale dam jeszcze sobie i Wam trochę czasu)

Tak więc mam nadzieję, że nowy system komentarzy Was zbytnio nie odstraszy, bo każdy Wasz komentarz jest przeze mnie doceniany i niejednokrotnie poprawia mi humor lepiej niż czekolada lub pół godziny z Dharmą i Gregiem

PS. Jeśli podobał Ci się ten post lub uważasz, że może komuś się przydać, bardzo proszę udostępnij go na facebooku lub w google+  .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za komentarz!

Newsletter